Los Angeles - dzien pierwszy

    W piatek razem ze znajomym przyjechalismy do Los Angeles. Podroz trwala siedem godzin, ale zdecydowanie bylo warto. Zatrzymalismy sie w hostelu przy Alei Slaw w Hollywood, wiec jedna z najwiekszych atrakcji turystycznych miasta mozemy zobaczyc tuz po wyjsciu na zewnatrz. Dzisiaj rano wlasnie to stalo sie naszym pierwszym celem. Caly spacer potrwal ok. 1, 5 godziny.
Mine najbardziej zalezalo na tym, zeby znalezc gwiazde Michaela Jacksona. Udalo sie prawie pod koniec wycieczki. Te czesc dnia w wiekszosci spedzilam na kolanach robiac zdjecia przy kolejnych gwiazdach na Alei Slaw.
Naszym kolejnym celem byl wielki znak "Hollywood" na jednym ze wzgorz. Chyba kazdy z Was wie, o czym mowie. Niestety nie da sie tam dojechac. Najblizsza odleglosc z jakiej mozna zobaczyc to miejsce to mniej wiecej 2 kilometry.
Ostatnia rzecza jaka bardzo chcialam dzisiaj zobaczyc byl dom, w ktorym mieszkal bohater trylogii "Powrot do przyszlosci''. Dom ten jest polozony niedaleko Hollywood (ok. 10 minut jazdy samochodem). Nie mozna go zwiedzic, bo jest to wlasnosc prywatna. Dzisiaj sasiedzi powiedzieli nam, ze tysiace ludzi przyjezdza tam tylko po to, zeby zrobic sobie zdjecie w tamtym miejscu, wiec nie jestesmy jedynymi osobami, ktore wpadly na pomysl, zeby odwiedzic tamto osiedle.






















































Los Angeles - dzien pierwszy Los Angeles - dzien pierwszy Reviewed by Tsavo on 1/30/2016 Rating: 5

4 komentarze:

Obsługiwane przez usługę Blogger.